Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty

"Lekcja hiszpańskiego" Aleksandra Pakuła


"Lekcja hiszpańskiego"
Aleksandra Pakuła
AKURAT



Na pierwszy rzut oka Adrianna ma wszystko: cudowną córkę, kochającego, przystojnego męża, urodę i karierę. Wiedzie wręcz idealne życie... w bajkowej iluzji, bo gdy tylko zamyka drzwi domu, czar pryska. W końcu, kiedy rozwód i ucieczka od toksycznego małżonka przestają być jedynie jej marzeniem, okazuje się, że to nie koniec problemów. Swoją wolność musi opłacić wysokimi alimentami. Pewna tego, że doświadczyła już wielu bolesnych lekcji i że nie może być gorzej, wyjeżdża do Hiszpanii, gdzie zatrudnia się w restauracji swojego wujka. Tam nie tylko odkrywa, że ma talent do gotowania i że życie to lekcja za lekcją, ale też poznaje mężczyznę, dzięki któremu uczy się, że na naukę nigdy nie jest za późno.

I wszystko mogłoby się w końcu ułożyć, gdyby on i ona nie mieli tylu tajemnic.

"Chechło" Paulina Świst



 "Chechło"
Paulina Świst
AKURAT



Piaszczyste plaże, trawy i trzcinowiska przyciągają ludzi spragnionych wypoczynku. Oraz tych, którzy z dala od wielkomiejskiego gwaru prowadzą tu swoje ciemne interesy. Na przykład takich jak Luca. Inni, tacy jak Marcin i Paulina, woleliby pewnie zjawić się tam z własnej woli i w nieco przyjemniejszych okolicznościach. Chwilowo są jednak za bardzo zajęci ratowaniem własnej skóry, żeby o tym myśleć. I choć ciąg dalszy nastąpi, to nie wszystkim to wyjdzie na dobre i nie każdy wyjdzie z tego żywy...

"Idealny detektyw" Kristen Ashley


"Idealny detektyw"
Kristen Ashley
MUZA



Ava Barlow nienawidzi mężczyzn i ma ku temu powody. Kiedy więc odkrywa, że jej najbliższa przyjaciółka jest zdradzana przez kłamliwego i skłonnego do romansowania męża, postanawia dać mu nauczkę. W tym celu zatrudnia prywatnego detektywa o doskonałej reputacji, który ma się zająć szukaniem haków na niewiernego męża koleżanki. W ostatniej chwili Ava zmienia zdanie, ale jest już za późno, bo detektyw -Luke, wielka miłość Avy z lat dziecinnych - zdążył zorientować się, że dziewczyna wplątała się w jakąś nieciekawą sprawę. Pracując w agencji detektywistycznej Nightingale Investigations, widział niejedną Rock Chick w akcji i wie, że to się nie może skończyć dobrze. Ava nie chce przyjąć pomocy od seksownego detektywa, lecz Luke Stark nie zwykł się poddawać. Poza tym ma kajdanki i nie zawaha się ich użyć…

"Nieosiągalny" Małgorzata Falkowska, Ewelina Nawara [PRZEDPREMIEROWO!]

 



"Nieosiągalny"
Małgorzata Falkowska, Ewelina Nawara
MUZA



William nie jest mężczyzną w typie Olimpii. Wydaje się, że ich znajomość skończy się po jednym spacerze ulicami Torunia, ale William ma wobec dziewczyny inne plany i nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu. To opowieść o Kopciuszku, w której nie ma złej macochy, ale jest okrutny ojciec. Jest bajkowa miłość, ale są i całkiem zwyczajne problemy. Jest mnóstwo śmiałych scen, które wywołują wypieki na twarzy, ale i tak najważniejsza jest miłość, która jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności losu.


"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" Stefan Darda




"Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót"
Stefan Darda
MUZA
Liczba stron: 320
Ocena: 5+/6



"A jeśli któryś z tych niewidzialnych jest tutaj teraz ze mną...?"

Znany przemyski fryzjer, Olgierd Lang, popełnia samobójstwo w dniu, w którym jego niesłusznie skazany na długoletnią odsiadkę siostrzeniec opuszcza zakład karny. Jakub Domaradzki nie może uwierzyć, że jego wuj dobrowolnie targnął się na własne życie, a tajemniczy list pożegnalny pozostawiony przez Langa tylko mnoży znaki zapytania.

Tropy prowadzą do najcenniejszego zabytku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej. Czy tysiącletnia bizantyńska gemma określana mianem amuletu magicznego skrywa znane tylko nielicznym tajemnice? Czy w połączeniu ze swoją zaginioną bliźniaczką jest w stanie ożywić zmarły czas? Świadom niebezpieczeństwa, jakie zaczyna mu grozić, Domaradzki postanawia znaleźć odpowiedzi na te pytania. Pewien chłopiec, który kilka lat wcześniej uległ koszmarnemu wypadkowi, bardzo potrzebuje pomocy, a gemma zmarłego czasu może być dla niego jedyną deską ratunku…

"Jestem chyba ostatnią osobą, która może twardo stąpać po ziemi i wątpić w to, co dla innych jest niewiarygodne."

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, ale zdecydowanie wystarczyło, by dołączyć do grona jego zagorzałych fanów. Nie bez powodu Stefan Darda uznawany jest za mistrza grozy na polskim rynku wydawniczym. Pisarz wyróżnia się fenomenalną fantazją, sugestywnym piórem i zdolnością prowadzenia fabuły w taki sposób, by czytelnikowi przez całą lekturę towarzyszył przenikliwy i rozdzierający strach. Mimo że z każdą stroną otumania on coraz silniej, to jednak nie ma szans zwyciężyć z ciekawością, jak dalej potoczą się losy bohaterów, a przede wszystkim, czy uda się im wreszcie znaleźć rozwiązanie iście zagmatwanej, wręcz mrocznej zagadki. "Przebudzenie zmarłego czasu" to jedna z tych pozycji, jaka utrzymuje czytających w stanie podobnym do hipnozy, a po wszystkim niełatwo od razu rozpoznać, co jest prawdą, a co tylko fikcją, czy przerażającym wymysłem bujnej wyobraźni.

"Kraina zwana Tutaj" Cecelia Ahern



"Kraina zwana Tutaj"
Cecelia Ahern
Wydawnictwo: AKURAT
Liczba stron: 320
Cena: 4+/6



"Nigdy nie lubiłam dostawać nowych rzeczy. Od kiedy skończyłam dziesięć lat, uznałam, że nie da się zastąpić tego, co zgubione, i zawsze stawiałam sobie za cel odnalezienie zaginionych przedmiotów."
Rozważaliście kiedyś, co takiego dzieję się z zagubionymi przedmiotami?

Gdzie się znajdują, skoro nikt nie może ich odnaleźć?

Sandy Shortt ma na tym punkcie prawdziwą obsesję. 
Wszystko zaczęło się w dniu, gdy wiele lat temu zaginęła jej koleżanka. Dziewczynki nigdy nie udało się odnaleźć, stała się w pewnym sensie stale brakującym elementem w rzeczywistości głównej bohaterki. Mimo iż nawet się nie lubiły, ta tragedia bardzo odbiła się na jej całym życiu. Od tej pory zaczęła podpisywać wszystkie swoje rzeczy, a gdy niespodziewanie znikały, wpadała w paranoję. 

Po tylu latach nadal wariuje, gdy nie może czegoś znaleźć. Niestety mimo wszelkich starań, zgub jest z czasem coraz więcej.
Obecnie kobieta pomaga rodzinom osób zaginionych. W ten sposób poznaje Jacka, który od dawna szuka swojego brata. Jest bardzo zdesperowany, dlatego mimo rozsądkowi umawia się z Sandy.

Niestety nie jest pisane im się spotkać, bo dziewczyna nagle sama znika. Odnajduje się w niesamowitej krainie nazwanej "Tutaj". W tym miejscu spotyka wszystkie poszukiwane osoby, a także zagubione przedmioty z dzieciństwa.

"Czy to przypadek, że wszyscy się tu znaleźliśmy? Czy potknęliśmy się o dziwaczny wybój w kontinuum, wpadliśmy w czarną dziurę rzeczywistości, czy też była to zwyczajna kolej rzeczy, o której nikt nie wspominał przez minione stulecia? Zaginęliśmy, zniknęliśmy z powierzchni ziemi, czy może od początku przynależeliśmy do tego świata, a nasze wystąpienie w "normalnym" życiu było pomyłką losu? Czy miejsce to było domem dla outsiderów, którzy czuli się źle w społeczeństwie? Czy tutaj mogli odnaleźć wreszcie spokój? "

Czy można stąd powrócić do normalnego świata?

Czy Sandy zniknęła już na zawsze?

Początkowo nie do końca widziałam, czego mogę się spodziewać po tej powieści, jednak uwielbiam lekkie pióro Cecelii Ahern, więc z zainteresowaniem kroczyłam po kolejnych stronach. To moje drugie spotkanie z historią, w której bohater odbywa podróż do alternatywnej rzeczywistości. Uwielbiam ten motyw za niesamowity, magiczny i tajemniczy klimat jaki nadaje fabule.

Tak właśnie jest w tym przypadku, gdzie z wyczuciem, fantazją i pewną nadzwyczajnością, wręcz w zjawiskowy sposób, autorka porusza niezwykle trudny temat, jakim jest zaginięcie bliskiej osoby. Tak więc "Kraina zwana Tutaj"  to smutna opowieść o tragedii i tęsknocie, które zmieniają ludzkie życie już na zawsze. Pozwala nam jednak spojrzeć na to zjawisko z innej strony. Może naprawdę wszyscy, których straciliśmy, żyją teraz w lepszym, bezpieczniejszym, wręcz idealnym miejscu. Uświadamia, że nie powinno się poddawać rozpaczy i należy spróbować uwierzyć, że każda rzecz dzieje się  z jakiegoś powodu. Przedstawiona w książce wizja wszelkiej harmonii,  sprawia także, że czytelnik zaczyna zastanawiać się nad możliwością istnienia jakiejś innej, zastępczej rzeczywistości.

Bardzo podobało mi się nawiązanie do "Czarnoksiężnika z Krainy Oz". To jeszcze mocniej podkreśliło baśniowość tej powieści. Kobieta niczym Dorotka, pragnie wrócić do domu, a także pomaga przyjaciołom poznanym w nowym, magicznym miejscu.

Bohaterowie są wspaniale wykreowani. Posiadają całą gamę wad i zalet, a także problemy jak każdy, tak więc od razu czytelnik się z nimi utożsamia i przywiązuje się. Zarówno Sandy, jak i Jack, stali mi się niezwykle bliscy i z całego serca życzyłam im, aby odnaleźli to, czego szukali.

Historia wywołuje masę intensywnych emocji. Wspierałam dziewczynę, nawet jeśli nie do końca rozumiałam jej dziwne, czasem denerwujące zachowanie. Współczułam wszystkim, którzy kogoś utracili i podziwiałam Gregory'ego za jego cierpliwość.
Książka wywołuje wiele głębokich refleksji, nie tylko nad życiem bohaterki, ale i naszym własnym. 

"Czasem ludzie znikają nam dosłownie sprzed oczu. Czasem odnajdują cię  nagle, nawet jeżeli szukali cię przez całe życie. Czasem, kiedy przestajemy uważać, tracimy z oczu samych siebie."

Najistotniejszą lekcją jaką nam daje jest to, żebyśmy zawsze pamiętali,  jak łatwo zgubić siebie samego. Czasem gdy się w czymś zatracimy, zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne. Poświęcamy całe swoje życie, by osiągnąć konkretny cel, a nie dostrzegamy jak wiele już posiadamy. Gdy człowiek wpada w obsesję, może stracić wszystko.

Czy naprawdę warto?

"Wszyscy od czasu do czasu się gubimy, czasem z wyboru, czasem na skutek działania sił wyższych. A gdy dowiadujemy się, czego potrzebowała nasza dusza, pojawia się przed nami ścieżka. Czasem ją dostrzegamy, ale wbrew samym sobie idziemy dalej, w nieznane. Gniew, strach lub smutek powstrzymują nas przed powrotem. Czasem wolimy pozostać zagubieni. Wieczni wędrowcy. Czasem tak jest prościej. Czasem sami znajdujemy swoją własną drogę do domu. Tak czy inaczej zawsze się odnajdujemy."

"Kraina zwana Tutaj" to poruszająca serce , niezwykle ciepła, słodko-gorzka powieść, która na długo pozostaje w pamięci. Wywołuje wiele refleksji na temat życia i pomaga zrozumieć, co jest naprawdę istotne i wartościowe. Czytanie jej było przyjemną, magiczną podróżą, po prostu miłą odskocznią od rzeczywistości. Jeśli ciekawi was, czy Sandy odzyska spokój ducha, a także pragniecie poznać miejsce, gdzie magazynowane są wszystkie zguby, koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę! Gwarantuję, że nie będziecie się nudzić!
Zdecydowanie polecam.



"Opowiem ci, mamo, co robią psotne stwory" Ewa Podleś

"Opowiem ci, mamo, co robią psotne stwory" Ewa Podleś NASZA KSIĘGARNIA "Opowiem ci, mamo" to pięknie zilustrowana se...