"Szczęście dla zuchwałych" Petra Hülsmann




"Szczęście dla zuchwałych"
Petra Hülsmann
INITIUM
Liczba stron: 512
Ocena: 5+/6




Stoisz po szyję w wodzie? Głowa do góry! Imprezy, wolność, beztroska − dla Marie nie ma nic ważniejszego. Wszystko zmienia się, kiedy jej siostra Christine zapada na ciężką chorobę i prosi, by na czas terapii zaopiekować się jej dziećmi. Jakby tego było mało, Marie ma przejąć jej posadę w rodzinnej stoczni jachtowej. Zupełnie nie ma ochoty na nowe wyzwanie, a tym bardziej na nowego szefa, sztywnego nudziarza o imieniu Daniel. Podczas gdy jedna katastrofa goni drugą, a życie staje się chaosem, Marie powoli zaczyna pojmować, że są na świecie rzeczy, o które warto walczyć. I że pewne sytuacje – na przykład nowa miłość − dopadają człowieka wtedy, gdy się tego najmniej spodziewa.

Są takie pozycje, które potrząsają czytelnikiem nadzwyczaj silnie, nakazują mu się zatrzymać i spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy. Nie oszukujmy się, czasem mamy zbyt dobrze, a i tak nie doceniamy swej egzystencji, traktując zwykłe błahostki niczym monstrualne katastrofy. Potrzebujemy wtedy terapii silnymi emocjami, by dostrzec, co tak naprawdę ma wartość i gdzie popełniamy błędy. Właśnie w tak szokującą i poruszającą podróż zabiera swych czytelników Petra Hülsmann, podczas której zostaną oni wielokrotnie przytłoczeni, emocjonalnie zmiażdżeni, po to, by nauczyć się czerpać siłę i nadzieję pełnymi garściami, by docenić piękno życia i podjąć walkę z wszelkimi przeszkodami.

"Kwiaty na poddaszu" Virginia C. Andrews




"Kwiaty na poddaszu"
Virginia C. Andrews
PRÓSZYŃSKI I S-KA
Liczba stron: 440
Ocena: 6/6



"Po śmierci taty nasze życie stało się koszmarem."

Na szczycie schodów kryją się cztery sekrety. Jasnowłose, piękne, niewinne i walczące o przetrwanie…


Byli wspaniałą rodziną - radosną i beztroską - dopóki ich szczęścia nie zburzyła wielka tragedia. Teraz, aby mogli odziedziczyć rodzinny majątek, który ma zabezpieczyć ich przyszłość, dzieci muszą się ukrywać przed światem, jakby nie istniały. Żyją na ostatnim piętrze ogromnej rezydencji należącej do ich babci, regularnie zapewniani przez ukochaną mamę, że izolacja potrwa tylko chwilę. Jednak gdy trudne do zniesienia dni zmieniają się w niekończące się miesiące i lata, Cathy, Chris, Cory i Carrie uświadamiają sobie, że są zdani na łaskę okrutnej i przesądnej babci, a zagracony świat poddasza może być jedynym, w jakim przyjdzie im żyć.

"Zostaniecie tu aż do dnia śmierci dziadka. Do tego czasu po prostu czujcie się tak, jakbyście nie istnieli." 

"Kusząca pomyłka" Vi Keeland [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]




"Kusząca pomyłka"
Vi Keeland
WYDAWNICTWO KOBIECE
Liczba stron: 376
Ocena: 6/6




Rachel i Caine poznali się w pubie, choć „poznali” to za dużo powiedziane. Spotkali się, a podczas ich pierwszej rozmowy Rachel wykrzyczała, co myśli na temat jego kłamstw i rozbuchanego ego. Nie miał problemu z tym, żeby uwieść jej przyjaciółkę, zapomniał tylko powiedzieć, że… jest żonaty. Zasłużył sobie na wszystkie ostre słowa, które usłyszał od Rachel. Chociaż nie do końca… Okazało się bowiem, że zaszła pomyłka…

Rachel miała nadzieję, że sprawa pójdzie w zapomnienie i nigdy więcej nie spotka przystojnego nieznajomego z pubu. Aż do następnego ranka, gdy dowiedziała się, że jest on… nowym profesorem, a ona jego asystentką. Co może zwiastować taki początek tej znajomości?

Twórczość Vi Keeland urzekła mnie już dawno temu. Nigdy nie zawiodłam się na książkach tej zdolnej autorki, dlatego decyduję się na jej powieści w ciemno, wyczekując emocjonującej, hipnotyzującej i niezapomnianej przygody. Tym razem nie było inaczej, już pierwsze strony wciągają czytelnika i zwiastują obezwładniającą lekturę, zwłaszcza, że początkowi znajomości Rachel i Caine'a nie sposób odmówić przytupu. Jak łatwo się domyślić, potem będzie już tylko ciekawiej i goręcej! Należy jednak uprzedzić wszystkich chętnych, że otwierają tę książkę na własne ryzyko, bo jeśli przekroczą ów porażający wstęp, przepadną w powieści bez pamięci, a zatem najpierw należy zapewnić sobie kilka wolnych, spokojnych godzinek tylko dla siebie, inaczej każde oderwanie się od nakreślonej historii może skończyć się niepohamowanym atakiem agresji.

"Miasto dziewcząt" Elizabeth Gilbert






"Miasto dziewcząt"
Elizabeth Gilbert
REBIS
Liczba stron: 526
Ocena: 6/6





W 1940 roku, 19-letnia Vivian Morris zostaje wyrzucona z prestiżowego Vassar College z powodu miernych osiągnięć na pierwszym roku. Zamożni rodzice wysyłają ją do Nowego Jorku, gdzie ma zamieszkać u ciotki Peg, właścicielki podupadłego teatru rewiowego. Vivian poznaje tylko liczne grono barwnych, charyzmatycznych postaci: frywolne tancerki, seksownych amantów, artystki szekspirowskich scen, autorów tandetnych dramatów kryminalnych, inspicjentów i reżyserów. Gdy jednak popełnia błąd, w wyniku którego wybucha skandal w środowisku, cały jej nowy świat staje na głowie, ale choć nie od razu pojmie w pełni, co się stało, to jednak dzięki temu doświadczeniu zrozumie, czego pragnie i jak to osiągnąć. I przede wszystkim znajdzie miłość swojego życia. Vivian wspomina te wydarzenia, które doprowadziły do wielkiego przełomu w jej życiu z perspektywy przeżytych 89 lat. Miasto dziewcząt to romans niepodobnych do innych, oparty na głębokiej wiedzy o tym, czym są namiętności i na czym polegają więzi między kobietą i mężczyzną.

"Furia" Jolanta Bartoś [RECENZJA PATRONACKA!]




"Furia"
Jolanta Bartoś
BIAŁE PIÓRO
Liczba stron: 229
Ocena: 6/6




Furia to zakończenie losów Karoliny Ciesielskiej, bohaterki "Obłędu" i "Fatum". Kobieta obdarzona niecodziennym darem jasnowidzenia zmaga się z tym przekleństwem. Gdy pozornie jej życie wraca do normy, zaczyna budowę domu i oczekuje narodzin dziecka. Ale zło nie zamierza odpuścić. Karolinie po raz kolejny przyjdzie walczyć z nienawiścią, która osacza ją z każdej strony.

"Koszmar, z którym stoczyła walkę nie dawał za wygraną. Każdej nocy coraz mocniej o sobie przypominał. Jakby chciał wypełznąć z otchłani zła i dotknąć ją jeszcze raz."

Po mrocznym "Fatum" i hipnotyzującym "Obłędzie" nadeszła pora na przeszywającą na wskroś "Furię", udowadniającą, że zło może być jeszcze silniej skoncentrowane i namacalne. I choć los nigdy nie oszczędzał nadzwyczaj empatycznej, wyjątkowo utalentowanej Karoliny, wygląda na to, iż nie ma zamiaru jej odpuścić ani na chwilę, co gorsze, szykuje dla kobiety coś szczególnie mrocznego, wykraczającego poza  ludzką świadomość, a nawet wytrzymałość.

Czy zwykły człowiek ma jakiekolwiek szanse z paraliżującą, rozprzestrzeniającą się w zastraszającym tempie nienawiścią i obezwładniającym strachem?

Czy Ciesielska okaże się na tyle silna, by przezwyciężyć kwintesencję zła?

"Nieczyste więzy" K.N. Haner [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]




"Nieczyste więzy"
K.N. Haner
MIĘDZY SŁOWAMI
Liczba stron: 336
Ocena: 6/6




Gdy miłość staje się obsesją, nie można się już zatrzymać

Claire czuje, że nigdy nie poradzi sobie z piętnem, które nosi w sobie od dzieciństwa. Jest zbyt krucha, bezradna, inna niż wszyscy. Staż w prestiżowej firmie to dla niej życiowa szansa. Podobnie jak doktor Douglas, świetny i szanowany terapeuta, głęboko skrywający własne mroczne sekrety. Tylko on doskonale rozumie, czym jest walka z własnymi demonami.

W jego szarozielonych oczach Claire odnajduje ten sam ogień, który spala ją samą. Oboje podejmują mroczną grę, w której obezwładniająca namiętność i bezwzględna manipulacja prowadzą na samo dno piekła. Doktor kontroluje każdy ruch dziewczyny. A może tylko mu się wydaje, bo wciąż nie wiadomo, kto rozdaje karty w tym niedozwolonym układzie…

Boleśnie pokiereszowani, przesyceni mrokiem bohaterowie stanowią fundament większości powieści K.N. Haner, tym razem jednak ciemność jest jeszcze bardziej obezwładniająca i niebezpieczna, pochłania nie tylko swego żywiciela, ale i kolejne bezbronne ofiary. Co gorsza, mężczyzna, który miał być ostoją, zapewnić upragniony spokój ducha i stabilizację psychiczną, może okazać się najgroźniejszą pułapką. Czy biedna, zagubiona Claire ma jeszcze jakąkolwiek szansę na ratunek? Czy ucieczka od demonów przeszłości nie zafunduje jej jeszcze gorszego, choć początkowo niezwykle kuszącego, piekła?

"Zakochanie to oddanie, otworzenie się w pełni przed drugim człowiekiem. Wiem, że nawet najlepsza terapia nie mogłaby doprowadzić mnie do takiej chwili, w której będę mogła komuś bezgranicznie zaufać. A bez zaufania nie ma miłości. Dlatego ja nigdy jej nie doświadczę."

"Czas wojny, czas miłości" Victoria Gische

"Czas wojny, czas miłości" Victoria Gische WYDAWNICTWO KOBIECE Liczba stron: 304 Ocena: 6/6 Tęsknota za ...