"Wynajmij sobie chłopaka"
Steve Bloom
YA!
Liczba stron: 352
Ocena: 4+/6
Brooks Rattigan nie robił tego dla pieniędzy. W każdym razie
nie na początku. Kiedy Brooks proponuje, że zabierze na bal absolwentów kuzynkę
Brudette’a, którą chłopak wystawił do wiatru, kierują nim jak
najszlachetniejsze pobudki. Dostaje jednak trzysta dolarów napiwku, a wśród
najbogatszych mieszkańców trzech stanów niesie się wieść o jego nienagannych
manierach. Brooks wykorzystuje więc okazję, żeby sobie dorobić – oferuje usługi
niezwykle zamożnym, nadopiekuńczym rodzicom, pragnącym, by ich córki mogły
przeżyć niepowtarzalne chwile podczas szkolnych imprez, w które obfituje
kalendarz ostatniego roku liceum. Poza tym Brooksowi kasa jest potrzebna, żeby
mógł się dostać na wymarzony uniwersytet. To dla chłopaka jedyna szansa, żeby
wyrwać się z robotniczego miasteczka i osiągnąć sukces. Co z tego, że po drodze
trzeba się uciec do paru oszustw i kilka razy pójść na skróty? Nikomu przecież
nie dzieje się krzywda. Brooks nie przewidział jednak, że na swej drodze
napotka nieprzewidywalną Celię Lieberman... I pociągającą Shelby Pace.
