Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty

"Ultimatum" T. J. Newman


"Ultimatum"
T. J. Newman
Albatros


Pilot amerykańskich linii lotniczych Coastal Airways Bill Hoffman rusza w rejs z Los Angeles do Nowego Jorku ze 144 pasażerami na pokładzie. Wkrótce po starcie dostaje wiadomość, że jego żona Carrie i dwójka dzieci zostali uprowadzeni.

Bill musi dokonać wyboru – albo rozbije samolot w Waszyngtonie, albo jego rodzina zginie. Terrorysta zmusza go do zerwania łączności z ziemią, odcina od pasażerów, a jedynym sprzymierzeńcem Billa staje się główna stewardesa, która nie tylko będzie musiała zapanować nad rosnącą paniką pasażerów, ale również podjąć decyzję, czy w tak ekstremalnej sytuacji będzie w stanie zaufać kapitanowi…

"Dom Głosów" Donato Carrisi



"Dom Głosów"
Donato Carrisi
ALBATROS



Ten sekret już zbyt długo pozostaje w ukryciu…

Pietro Gerber jest psychologiem dziecięcym, specjalizującym się w hipnozie – pomaga młodym pacjentom przezwyciężyć traumę i odzyskać wyparte wspomnienia.

Pewnego ciemnego zimowego poranka Pietro odbiera telefon od australijskiej psycholog, która opowiada mu o przypadku jej pacjentki... Podczas sesji hipnozy z podświadomości Hanny wyłoniło się wspomnienie o morderstwie, którego ofiarą padł chłopiec o imieniu Ado. Do morderstwa doszło w nieznanym miejscu gdzieś na toskańskiej prowincji, kiedy Hanna była dzieckiem. Czy po latach uda jej się ustalić, gdzie doszło do tragicznych wydarzeń?

Pietro Gerber nie spodziewa się, że historia Hanny zaangażuje go osobiście, niebezpiecznie popychając na skraj szaleństwa.

"Worek kości" Stephen King



"Worek kości"
Stephen King
Wydawnictwo: ALBATROS
Liczba stron: 608
Ocena: 6/6




Mike Noonan jest sławnym pisarzem. Pewnego upalnego dnia niespodziewanie umiera jego żona. Okazuje się, iż kobieta nie była do końca szczera, skrywała wiele tajemnic. Jednym z sekretów jest ciąża, o którą starali się od bardzo dawna. Tak więc jednego dnia mężczyzna stracił zarówno ukochaną żonę, jak i nienarodzoną, upragnioną córkę. Nie potrafi pogodzić się z tak wielką tragedią, popada w niemoc twórczą. Cztery lata po strasznym wypadku nadal nie jest w stanie napisać dobrej książki, na co jego współpracownicy coraz bardziej naciskają. Stare zakopane dzieła, odłożone na czarną godzinę, przestają wystarczać, tak więc, by przełamać niemoc artystyczną, postanawia wyjechać w spokojniejsze miejsce. Ląduje w domku letniskowym, w którym dawniej spędził ze swoją żoną wspaniałe chwile. Liczy, że uda mu się tu wyciszyć i odnaleźć wenę, pasję. Niestety, jego plany nie mają zamiaru się spełnić. Już od początku wizyty wplątuje się w konflikt rodzinny, staje po stronie matki, której teść pragnie odebrać córkę. Wkrótce okazuje się również, iż w samym domku dzieją się niepokojące rzeczy. To, co początkowo zdawać by się mogło złudzeniem, okazuje się najgorszym koszmarem.

Jakie mroczne sekrety skrywają mieszkańcy miasteczka? 

I co tak naprawdę dzieje się w domku nad jeziorem?

Co Jo skrywała przed mężem i czy jej śmierć nie jest powiązana z ukrywanymi wyjazdami do "Śmiechu Sary"?

"Kaiken" Jean-Christophe Grangé



"Kaiken" 
Jean-Christophe Grangé 
Wydawnictwo: ALBATROS
Liczba stron: 528
Ocena: 6/6




Olivier Passan jest oficerem policji, który w dzieciństwie doświadczył wiele przykrego. Jako sierota, często zmieniająca opiekunów zastępczych, zszedł na złą ścieżkę, był wielokrotnie świadkiem okrutnych czynów. Mimo wszystko stanął na nogi, ożenił się z przepiękną Japonką Naoko i założył własną rodzinę. Choć po wielu latach para się rozwodzi, synowie są dla obojga najważniejsi na świecie.

Czy jednak policjant potrafi ich ustrzec przed ogromnym niebezpieczeństwem, jakie im grozi?

Wygląda na to, iż seryjny morderca, którego ściga, pragnie się zemścić.
Sprawa okazuje się niezwykle poważna, bo jest to naprawdę okrutny zbrodniarz.
Jego ofiarami padają kobiety w zaawansowanej ciąży, które masakruje. Mężczyzna, jaki dokonuje aborcji i podpala dzieci, musi być przecież niesłychanie niebezpiecznym szaleńcem, pozbawionym skrupułów.

"Wszystko przemawiało za tym, że morderca ma nerwy ze stali, jest psychicznie chory i jednocześnie doskonale zorganizowany. Szaleniec, a zarazem ktoś, kto działa z precyzją i na pewno na tym nie poprzestanie."

Co gorsza, cechuje go niezwykły spryt i inteligencja, niezauważony włamuje się do domu oficera. Niestety brak jednoznacznych dowodów nie pozwala na zatrzymanie.

Czy Passan ma jakiekolwiek szanse dopaść groźnego psychopatę?

I czy podejrzewa właściwą osobę?

Nareszcie trafiłam na mocny thriller, który mnie w pełni usatysfakcjonował. Nie przesadzam. Od samego początku historia trzyma w niemiłosiernym napięciu. Przez ponad 500 stron odczuwałam stale nadciągające zagrożenie. Tak mnie ono pochłonęło, że utrzymywało się jeszcze nawet gdy skończyłam czytać. Po takiej lekturze nie da się po prostu ochłonąć i od razu chwytać za następną. Dopiero po jakimś czasie adrenalina znika i możemy zająć głowę czymś innym.

W książce znajdziemy wiele realistycznych, dopracowanych opisów. Nie chodzi mi tylko zbrodnie, choć fakt, te są okrutne, wręcz drastyczne. Uzyskamy jednak tu również charakterystykę dzieciństwa bohaterów oraz wyjaśnienie wielu zasad czy norm, obowiązujących w Japonii.

Autor porusza bardzo trudne, ale niesamowicie interesujące tematy, takie jak nowotwór czy dwupłciowość. Fabuła wywołuje gejzer intensywnych emocji, które namiętnie targają czytelnikiem. Nie skłamię jeśli powiem, że do tego stopnia, iż nie da się jej czytać, bez rzucenia co jakiś czas paru wulgaryzmów.

Ogromną zaletą są genialnie nakreśleni bohaterowie. Poznajemy ich słabości, dowiadujemy się jak wpłynęła na nich przeszłość. Każdy ma jakieś sekrety, niektóre stanowią wielkie niebezpieczeństwo. Portrety psychologiczne postaci są naprawdę bardzo złożone i dopracowane, co wręcz powala na kolana. Doskonale ukazany zostaje wpływ dzieciństwa, a także wychowania na kształtowanie się charakteru i systemu wartości każdego człowieka.

Co najważniejsze, autor nie ocenia ich postępowania, pozostawia to czytelnikowi. Nasuwa się pytanie, czy w tym wypadku ludzie są tylko źli i dobrzy. Dowiadujemy się, jak pewne sytuacje wpływają na poszczególne jednostki i ich wyniszczają. Uświadamiamy sobie, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Nikt nie rodzi się przestępcą, jednak każdy ma swoją mroczną stronę.

"Passan nie drążył tego tematu. Dzieci z ośrodków wychowawczych nie są ani gorsze, ani lepsze od pozostałych, ale porzucenie, samotność, trauma rozwijają w nich okrucieństwo. Jakby już zaczynały się mścić za swój los."

To naprawdę szokująca, krwawa historia z nienawiścią oraz Japonią w tle. Tytułowy kaiken to sztylet, którym żony samurajów zadawały sobie honorowo samobójczą śmierć, poprzez podcięcie gardła. Naoko taki miecz otrzymała dawniej w prezencie, ale na pewno nie spodziewała się, iż zostanie on użyty. Znajdziemy tu również fascynujące nawiązanie do mitologii. Wszystko to komponuje się w niesamowitą, wciągającą powieść, pełną niespodziewanych zwrotów akcji.

Dawno nie czytałam tak mocnego, niepokojącego thrillera. Przysięgam, że nie przesadzam! Znalazłam tu wszystko, czego oczekuję od dobrej książki. Zakochałam się w tym mrocznym, tajemniczym klimacie.

Nie chodziło tu przecież  tylko o znalezienie mordercy, lektura porusza wiele innych kwestii takich jak różnice kulturalne, problemy małżeńskie, trudne dzieciństwo, czy choroby. Wszystko tworzy idealną całość. Autor doskonale zwodzi czytelnika, który jest przekonany, że poznał rozwiązanie zagadki, a nagle pewne zdarzenia, rzucają zupełnie inne światło na całą sytuację. Oby więcej takich pozycji!

Po przeczytaniu pozostał ogromny niedosyt, żałuję, że już po wszystkim. Muszę koniecznie sięgnąć po inne powieści J.C. Grange'a, a was gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę znakomitą książkę.



"Za zamkniętymi drzwiami" B. A. Paris



"Za zamkniętymi drzwiami"
B. A. Paris
Wydawnictwo: ALBATROS
Liczba stron: 304
Ocena: 4+/6





Czy istnieje coś takiego jak perfekcja?

A może gdy na naszej drodze pojawia się ktoś idealny, powinniśmy być bardziej podejrzliwi i czujni?

Grace była pewna, że spotkała swojego księcia z bajki. Życie momentalnie pozbawiło ją tych złudzeń. Jack omotał kobietę tak umiejętnie, iż szybko, bez namysłu oddała mu całą siebie. Pozornie tworzą doskonałe małżeństwo, a wszystkie koleżanki zazdroszczą jej tak troskliwego i wspaniałomyślnego męża. Nikt nie jest w stanie powiedzieć o nim złego słowa, tym bardziej, że szlachetnie broni kobiet, które są ofiarami przemocy domowej. Para wygląda na szczęśliwą, więc nie wzbudza żadnych podejrzeń. To, co tak naprawdę dzieje się w ich domowym zaciszu, diametralnie rożni się od iluzji, jaką umiejętnie stworzyli.

Nie da się ukryć, iż już od pierwszych stron czytelnik dowiaduje się, że idealne małżeństwo to kłamstwo, a Jack znęca się nad żoną psychicznie. Napięcie jest niemal namacalne. Kobieta tak bardzo boi się zawieść męża na przyjęciu z przyjaciółmi, że od razu przeczuwamy, jaki jest ich sekret. Zaskakuje także to, że małżonkowie we wszystkim się zgadzają, a dziewczynie nie przeszkadza nawet brak prywatności, czy własnego telefonu komórkowego.
Stopniowo odkrywamy jakie kary wobec Grace są stosowane, ale także poznajemy historię tego związku.

"Gdzie się podział ten idealny dżentelmen, za którego go miałam? Czy była to jedynie poza, czy do tej pory ukrywał prawdziwe "ja" za pozorami łagodności i życzliwości, by mi zaimponować?"

Od razu dostrzegłam, że mężczyzna ma wszystko świetnie zaplanowane, a ofiara jest już od początku skazana na klęskę. Wszystkie sytuacje są ukartowane i zawsze oprawca wyprzedza ją o krok. Przypomina to sadystyczną zabawę w kotka i myszkę, gdzie siłą napędową jest strach.

 Czy są jakieś szanse, że uda się powstrzymać szaleńca?

Bardzo podobało mi się, że autorka ukazała dwie ramy czasowe, opisane zostaje, co dzieje się obecnie oraz jak to wyglądało wcześniej, dzięki czemu mamy możliwość dokładnie wgłębić się w funkcjonowanie ich związku.

Dobrze nakreślony zostaje portret psychopaty. Jack to świetny przykład fałszu. Wszyscy go uwielbiają i chwalą, darzą ogromnym zaufaniem, więc nikt nie uwierzy w okrutne rzeczy, jakich dokonuje. Potrafi zmanipulować każdego. Psychologiczna gra, którą prowadzi szokuje i przeraża. Autorka doskonale ukazała emocje, jakie towarzyszą ofierze. Bezsilność i trwoga, jakie odczuwa są niemal  namacalne i przenoszą się na czytelnika. Zabrakło mi niestety wgłębienia się w umysł samego oprawcy. Ogólnie niewiele się o nim dowiedziałam. Moim zdaniem to jest właśnie dość duża wada powieści, że nie przedstawiono jego odczuć, motywów. Mimo iż jest negatywną, okrutną postacią, chciałabym go bardziej poznać, dowiedzieć się co nim tak naprawdę kieruje, co czuje i myśli.

Ta mroczna historia niewątpliwie trzyma w napięciu i porusza, ale także wywołuje wiele refleksji na temat tego, czy perfekcja istnieje. Wielokrotnie w trakcie lektury, zastanawiałam się co tak dokładnie wiem o ludziach, sąsiadach, których mijam codziennie, czy znam ich problemy, czy naprawdę są tacy zgodni, jak się może zdawać. To jest właśnie najgorsze w tej opowieści, że podobne straszne sytuacje mogą dziać się rzeczywiście, całkiem niedaleko nas.

"Za zamkniętymi drzwiami" wzbudza całą paletę emocji, obok tak trudnego tematu nie można być przecież obojętnym. Pojawia się także niedowierzanie. Podczas czytania często rozmyślałam, czy to możliwie, że żaden znajomy nie zauważył niczego niepokojącego. Czy naprawdę można kogoś bezkarnie więzić i znęcać się nad nim, bez żadnych konsekwencji? Dziwne bardzo, że Grace nie była ani trochę podejrzliwa w stosunku do  Jacka. Czy był tak świetnym manipulatorem, czy to ona wykazała się wielką naiwnością? Może wcale nie cechowała go aż tak ogromna inteligencja, a po prostu kobieta sparaliżowana strachem, uległa i nie miała siły walczyć. Doskonale ukazana tu została destrukcyjna moc przerażenia, które zniewala człowieka.

"Strach. Nie ma nic wspanialszego. Uwielbiam na niego patrzeć, uwielbiam wdychać jego zapach. A już najbardziej lubię go słuchać. "

Muszę się przyznać, że postawiłam tej książce poprzeczkę bardzo wysoko. Nastawiłam się na naprawdę mocną opowieść, tym bardziej skoro nosi miano najlepszego thrillera 2016. Niestety odrobinę się zawiodłam, bo czegoś mi tu zabrakło. Fakt, powieść trzyma w napięciu i czyta się ją z zapartym tchem, jednak jest bardzo przewidywalna i mało wyrazista. Ten temat jest poruszany często, dlatego niektóre sceny zostały moim zdaniem opisane trochę za mało drastycznie. Nie byłam przerażona czy silnie niespokojna, nie czułam nagłych skoków adrenaliny ani większego zaskoczenia. Żałuję również, iż autorka nie wgłębiła się w umysł psychopatycznego Jacka, a całość jest opisana jedynie z perspektywy ofiary.

Nie jest to co prawda historia, która zostaje w pamięci na długo, ale na swój sposób pochłania czytelnika i wywołuje ciarki na plecach. Nie ukrywam, że czytało mi się ją naprawdę dobrze, błyskawicznie kroczyłam po kolejnych stronach z ciekawością, więc mimo tych paru wad, jestem zadowolona. "Za zamkniętymi drzwiami" to debiut autorski, zatem wierzę, że następna książka będzie jeszcze bardziej porywająca. Myślę jednak, że każdy, kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę z thrillerami psychologicznymi, będzie tą pozycją zachwycony, tak więc polecam!






"Opowiem ci, mamo, co robią psotne stwory" Ewa Podleś

"Opowiem ci, mamo, co robią psotne stwory" Ewa Podleś NASZA KSIĘGARNIA "Opowiem ci, mamo" to pięknie zilustrowana se...