"Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu" Joanna Jax



"Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu"
Joanna Jax
Wydawnictwo: VIDEOGRAF
Liczba stron: 376
Ocena: 5/6




Akcja powieści rozgrywa się w latach 1915-1941. Początkowo poznajemy Chełmice i młodość bohaterów. Hanka i Alicja, zakochane bez wzajemności w chłopcach, o których mogą tylko pomarzyć, stają się coraz bardziej świadome swojego niższego statusu społecznego. Julian i Emil, jak się okazuje przyrodni bracia, darzący sympatią tę samą pannę, pierwotnie nawet nie wiedzą, że są ze sobą spokrewnieni. Gdy tajemnica wychodzi na jaw, biedniejszy nie jest w stanie przebaczyć biologicznemu ojcu. Nie tylko został odrzucony, żył w skromnych warunkach i nie miał perspektyw, ale widział, jak jego brat pławił się w luksusach, był stale rozpieszczany, a przede wszystkim zyskał uznanie i miłość jego ukochanej, która nim samym pogardziła. Upokorzony i zazdrosny przysięga sobie, że kiedyś brutalnie zemści się za  wszystko na tej dwójce.

"Niczego od ciebie już nie chcę. Do wszystkiego dojdę sam, wiedz, że kiedyś wyrwę się z tego grajdoła i będę kimś. I wtedy strzeż się, bo zniszczę wszystko, co stworzysz. Wciągnę ciebie i twojego synalka na dno. Na samiutkie dno. I bądź pewien, że kiedyś ten dzień nadejdzie. Dzień zapłaty, tato..."


Po kilku latach Hanka i Alicja wyjeżdżają do Warszawy, jednak na upragniony sukces i pieniądze muszą początkowo bardzo ciężko pracować.  Ich całkowitym przeciwieństwem jest Emil, który wzbogaca się zostając utrzymankiem starszej, znanej kobiety. Wkrótce przyjaciele z dzieciństwa ponownie się spotkają, a ich los na nowo się połączy. Niestety nagle wybucha wojna i od tego momentu już nic nie jest takie, jak było. Drastycznie zmieniają się wartości wyznawane przez bohaterów, ich priorytety, a także sposób postępowania. Każdy z nich dla przetrwania poświęca co innego. Brutalna rzeczywistość pozbawia ich dotychczasowych złudzeń i marzeń z młodych lat. Mimo okrutnej tragedii obłudny, zdeterminowany i pamiętliwy Emil postanawia dokonać swojej zemsty, nie patrząc na jakiekolwiek konsekwencje swoich bezwzględnych czynów.

Książkę wygrałam dawno temu w konkursie, nim jeszcze powstał ten blog. Stała na półce, a ja jakoś nie mogłam się za nią zabrać. Nie mam pojęcia dlaczego i bardzo tego żałuję, bo gdy rozpoczęłam lekturę, nie mogłam się oderwać, tak strasznie mnie wciągnęła, że całkowicie przepadłam i straciłam wszelkie poczucie czasu.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Jax, ale jestem naprawdę zachwycona. Styl autorki jest lekki, przystępny i przyjemny. Opisy są niezwykle wciągające i sugestywne, a emocje towarzyszące bohaterom bezustannie i intensywnie towarzyszą czytelnikowi, nawet po przerwaniu lektury. Powodem z pewnością jest także tło powieści czyli wojna, o której czytanie zawsze będzie wzbudzało masę silnych, bolesnych uczuć.

Książka świetnie pokazuje, że los bywa niezwykle przewrotny, potrafi całkowicie odmienić się z dnia na dzień. Powinniśmy o tym pamiętać zawsze i z szacunkiem oraz równością traktować wszystkich ludzi, nie wywyższać się. Nie wiadomo, czy kiedy następnym razem ich spotkamy, nie będziemy w gorszej sytuacji, a oni pamiętając naszą pogardę sprzed lat, postanowią się zemścić.  Życie lubi kpić z ludzi, a przeszłość powraca zawsze w najgorszym momencie.

Jest to jednak przede wszystkim historia ukazująca, jak w takim okrutnym okresie, którym jest wojna, całkowicie zmieniają się ludzkie cele. Nasi bohaterowie w młodości byli pełni marzeń, ideałów, planów na przyszłość, jedynym problemem był niski status materialny. Wydawało im się, że jeśli osiągną wszystko, o czym dawniej fantazjowali, zyskają pełnię szczęścia. Niestety w sytuacji, gdy zagrożone jest życie ich oraz najbliższych, to cała reszta traci znaczenie. Najważniejszy jest los tych, których kochają i dla nich zrobią naprawdę wszystko.

"Zmieniły się priorytety, nagle życie okazywało się najcenniejsze. Każdy następny dzień był niczym dar od losu, dla wybrańców i szczęściarzy. Nie był czymś oczywistym, gdy doceniamy go tylko w chwilach życiowych tragedii i utraty bliskich. Tutaj codziennie i niemal na każdym rogu dotykało się cierpienia." 

Jestem pod wrażeniem wykreowanych przez autorkę postaci. To osoby nie tylko niezwykle barwne, ale i niesłychanie różnorodne. Dzieli je praktycznie wszystko. Każdy z nich ma inne priorytety i problemy, kierują się zupełnie odmiennymi zasadami czy wartościami. Są to jednak bezsprzecznie ludzie z krwi i kości, z całą paletą wad i słabości, kochają nieodpowiednie osoby, popełniają błędy i ponoszą tego konsekwencje.

Książka doskonale przedstawia także  z jak błahych powodów może narodzić się w człowieku potężny, obezwładniający, obsesyjny gniew i chęć zemsty, jak zazdrość i odrzucenie mogą wpłynąć na ludzką psychikę i przyćmić pozostałe wartości, uczucia.

"Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu" to piękna, wzruszająca historia o trudnej miłości, ciężkich wyborach, poświęceniu, przetrwaniu, ale także o nienawiści, zemście oraz ludzkiej podłości i bezduszności. Ukazane tu wojenne wydarzenia stają się doskonałym tłem dla odnajdywania własnej tożsamości czy świadomości. Powieść porwie was w emocjonalną podróż, pełną napięcia i niepokoju, o której długo nie zapomnicie. Swą przerażającą autentycznością rozszarpie wasze serca w drobne kawałeczki, po to by za chwilę nadzieją w miłość skleić je w całość. Lektura tej pozycji to prawdziwa przyjemność, podczas której czas się zatrzymuje. Niedosyt i zaintrygowanie pozostałe po zakończonej lekturze, po prostu przymuszają do sięgnięcia po kolejny tom tej genialnej sagi. Gorąco polecam!




17 komentarzy:

  1. Rewelacyjna saga. Przede mną ostatni tom, na który czekam z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
  2. Żałuję, że jeszcze nie sięgnęłam po tę serię. Koniecznie muszę nadrobić.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcę wkrótce zapoznać się z twórczością tej autorki i właśnie planuję zacząć od tej książki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś skusze się na tę książeczkę, ale jeśli już to jest to plan odległy w czasie.

    Podrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesująca tematyka, więc będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze interesowala mnie tematyka wojny i zyjacych wtedy ludzi. Z ciekawoscia przeczytam ta ksiazke

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka z pewnością spodobałaby się mojej mamie, ale mi nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam ani sagi ani autorki. Może kiedyś się przełamie :) post świetnie napisany :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ani autorki ani sagi, ale nie wiem czy bym się w nim odnalazła :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm... chyba jeszcze przemyślę tą książkę. :)

    Pozdrawiam,
    lunafisher.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że powstało kilka części! Muszę jak najszybciej się zapoznać, pozdrawiam ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam już gdzieś, ale fabuła nie jest niestety w moim typie. Natomiast bardzo podobała mi się twoja recenzja :)


    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa saga, choć jeszcze o niej nie słyszałam. Muszę się jej bliżej przyjrzeć :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje się być ciekawa, ale czas akcji mi przeszkadza :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o tej pozycji, ale muszę ją mieć na uwadze :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Powieść nie dla mnie, ale cieszę się, że Tobie się podobało :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię, kiedy postacie są dobrze wykreowane, są oryginalne i niebanalne. Mimo wszystko nie jest to mój typ literatury, ale będę miała tę książkę na uwadze :)
    Dominika z Zaczytana D

    OdpowiedzUsuń

"Dance, sing, love. W rytmie serc" Layla Wheldon [RECENZJA AMBASADORSKA]

"Dance, sing, love. W rytmie serc" Layla Wheldon EDITIO RED Liczba stron: 432 Ocena: 6/6 Livia po tragic...