Z autorem za pan brat! - Poznajcie Marbellę Atabe!



Dziś udało mi się przepytać autorkę cyklu baśni pt. "Kroniki Skrzatów".

Zapraszam was do lektury i dziękuję Marbelli Atabe za naprawdę wyczerpujące odpowiedzi.


Miło mi również ogłosić, iż wkrótce na moim blogu pojawi się recenzja pierwszej części baśni pt. "Marbella".





1.Zdjęcie:





2.Imię i nazwisko: 

Baśnie piszę pod pseudonimem, po to aby nie ujawniać swojego nazwiska. Imię, to anagram wyrazu Atabe. Zapraszam do zabawy. :-)


3.Pseudonim: 

Marbella Atabe.


4.Wiek :-):

Jakiś czas temu odebrałam dowód osobisty, było to dosyć dawno :-), lub niedawno, bo czas ucieka jak rzeka.


5.Znak zodiaku: 

Moim znakiem zodiaku jest Panna.


6.Trzy największe zalety: 

                 1.      Dotrzymuję danego słowa.
                 2.     Rozwiązuję zawiłe sprawy. Zauważam proste rozwiązania, tam gdzie inni                                         komplikują sobie życie.
                 3.     Wysokie poczucie estetyki. Dostrzegam piękno w najdrobniejszych rzeczach.


7.Trzy największe wady: 

1.      Pamiętliwość.
2.     Mściwość. ;)
3.     Drobiazgowość.

Z podpowiedzi mojego męża. ;-) 


8.Hobby: 

Malowanie ilustracji do swoich baśni. Lubię wymyślać postacie, bohaterowie rodzą się w mojej wyobraźni. Następnie szkicuję daną bohaterkę na papierowej kartce, nanoszę konturówkę i wypełniam rysunek  pastelami.


9.Miejsce zamieszkania (miasto, miejscowość):

Mieszkam nieopodal ponurego zamczyska czarownicy Marbelli, które opisuję w baśni,czyli w Wałbrzychu.


10.Ulubiony kolor: 

Najbardziej lubię brąz i wszelkie odcienie jesiennych barw. Zieleń mile widziana.


11.Ulubiona potrawa: 

Lubię dużo różnych potraw. Najbardziej? Zupa. Uwielbiałam zupy, które gotowała moja babcia Jadzia. Niestety, nigdy już nie będzie dane mi zjeść ugotowanej przez Nią potrawy.


12.Ulubiony zespół/wykonawca muzyczny: 

Lubię zespół „Budka Suflera”. Słucham też innych wykonawców.


13.Ulubiony film/serial: 

„Auta”, „Auta II”… „Muminki”:-) ,„Zielona Mila” „Miasteczko Twin Peaks”.


14.Ulubiony aktor: 

Tom Hanks.


15.Ulubiony gatunek literacki: 

Książki historyczne.


16.Ulubiona książka: 

Moją ulubioną książką jest „Zima Muminków”, jeszcze w dzieciństwie zakochałam się w Muminkach i ta miłość jest we mnie do dzisiaj. „Zima Muminków” była pierwszą książeczką z serii, którą dostałam gdy byłam małą dziewczynką. Teraz uwielbiam również „Kroniki skrzatów”. :-)


17.Ulubiony cytat: 

„Na ławce życia siedzę sama
Tuż obok jak mysz pod miotłą
Moja przyjaciółka Samotność.”

Cytat pochodzi z II części baśni „Kroniki skrzatów”. Nad swoim losem rozważa księżniczka Marbella.

„Szczerość to zaleta, przez którą wszyscy Cię znienawidzą”

Trafny i aktualny cytat.



18.Autor, którego książki kupujesz w ciemno: 

Tove Jansson. Jestem gotowa przeczytać wszystko co napisała Pani Tove. Ostatnio zakupiłam jej „Listy”. Nie mogę doczekać się kiedy zasiądę do lektury.


19.Ulubiony bohater literacki: 

Uwielbiam postać Małej Mi. Chociaż to bohaterka z bajki, ma celne spostrzeżenia. Mówi to co myśli, czego jej zazdroszczę. Mała Mi jest szczera do bólu. Niestety szczerość nie popłaca w realnym życiu. Mam wrażenie, że szczerość Małej Mi, to jej zaleta.


20.Książka, do której często wracasz: 

„Chata za wsią” – autor Józef Ignacy Kraszewski. Może „często do niej wracam”, to za dużo powiedziane. Kilka razy przeczytałam i chętnie kiedyś powrócę do czytania.


21.Jakich lektur unikasz? 

Nie lubię krwawych horrorów. Książek w których występuje przemoc. Nie cierpię ckliwych romansów. Nie wiem dlaczego, ale książki o takiej tematyce wpływają na mnie irytująco. Może dlatego, że (bez urazy dla autorów) wątki są do siebie podobne.


22.Trzy przedmioty, które warto zabrać na bezludną wyspę: 

O? Nie mam pojęcia. Pewnie zabrałabym jaśka ;-), bo nie wyobrażam sobie  jak można zasnąć nie mając podusi pod głową. Mam kogoś kogo bym zabrała, mojego psa. Ciepły koc przyda się. Oczywiście mąż mile widziany. :-)


23.Co jest Twoim najgorszym nawykiem? 

Chyba nie mam takiego nawyku. Samej trudno o tym powiedzieć. Muszę zapytać męża, to pewnie zapełnię listę ;-)
- Ciągłe poprawianie, zmienianie, sprzątanie przy każdej okazji. – oto komentarz mojego męża.


24.Od czego jesteś uzależniona? 

Na to pytanie odpowiem bez namysłu – herbata. Mogę obejść się bez wszystkiego, jednak herbaty nie może zabraknąć w domu. Herbata czarna, bez dodatków i smaków. Uwielbiam herbatę!


25.Wymarzony zawód z dzieciństwa: 

W dzieciństwie moje upodobanie do zawodów zmieniało się… co jakiś czas. Byłam dzieckiem wszechstronnie zainteresowanym z coraz to nowymi pasjami. Chciałam być lekarzem, bo jako dziecko chorowałam często. Moim marzeniem było leczyć ludzi, żeby byli zdrowi. Gdy dostałam psa, wymarzyłam sobie, że pieski będę leczyła – czyli weterynarz. Od mojej kochanej cioci Basi nauczycielki, dostałam dziennik szkolny – prawdziwy. Cudo. Działo się w domu ;-) Wszyscy wpisani, rodzice, koleżanki, koledzy, pies, miśki i lalki. Moim marzeniem było wówczas, aby zostać nauczycielką. Pewnie miałam jeszcze kilka innych pomysłów, nie pamiętam co to były za zawody. Końcowy efekt - zawód wyuczony mam zupełnie inny.


26.Co denerwuje Cię najbardziej? 

Denerwuje mnie chamstwo i ignorancja. Denerwuje mnie niemoc, moja w niektórych sytuacjach życiowych. Nie cierpię złych zbiegów okoliczności, które źle wpływają na moje sprawy, blokując ich bieg. Najbardziej na nerwy działają mi wtrącenia obcojęzycznych wyrazów do naszego słownictwa. Mieszkamy w Polsce i mamy dużo słów w naszym języku. Nie zaśmiecajmy zdań niepotrzebnymi wtrąceniami.


27.Co poprawia Ci nastrój? 

Spacer z moim psem Feniksem. Zabawa z psem. Przy moim zwierzaku, można poprawić sobie humor. Chociaż niekiedy nie możemy dojść do porozumienia. Gdy mam czas na przeczytanie książki nastrój mój poprawia się. :-)


28.Ulubione przysłowie: 

„Mowa jest srebrem, a milczenie złotem”.

Sprawdza się na co dzień. Częściej powinnam gryźć się w język. Pilnuję się, ale nie zawsze mi się to udaje.


29.Co jest w Tobie dziwnego?  

Wymyślam dziwne stwory, potwory. Skąd się biorą? Pewnie z jakiegoś mojego dziwactwa :-), którego nie dostrzegam. Wymyślam dziwne niedomówienia w moich baśniach, których efekt końcowy będzie zupełnie inny, niż domyśla się czytelnik.


30.Trzy rzeczy, których utrata, byłaby bardzo bolesna: 

Rzeczy to tylko przedmioty. Mogę obyć się bez nich. Bardzo bolesna byłaby strata najbliższych i mojego przyjaciela Feniksa.


31.Co spędza Ci sen z powiek? 

Bezsilność i bezradność w różnych sytuacjach życiowych.


32.Największa fobia: 

Czystość. Nie potrafię przemóc się do zabrudzonych pomieszczeń, przedmiotów, niedomytych ludzi… brr…


33.Czego nie możesz się doczekać? 

Odpoczynku i chwil dla siebie i najbliższych.


34.Co czujesz, gdy piszesz? 

Gdy piszę wczuwam się w postać, którą opisuję. Muszę odczuwać jej/jego nastrój. Widzę oczami wyobraźni miejsce, które opisuję. Inne jest wrażenie gdy opisuję ponury, zaklęty zamek czarownicy. Inny nastrój towarzyszy, gdy „wcielam” się w postać psotnego skrzata Pokrzywka. Czasem zamieniam się w dostojną, elegancką i dumną skrzatkę Parzawkę. Niekiedy muszę nastawić się bojowo, bo w końcu czarownica Marbella jest groźną wiedźmą. Co innego czuję opisując małego smoczka Serafina. Jakieś ciepło rozlewa się wokół mojego serca, gdy do akcji wkracza Gutek, mały chłopiec. Gutek, został oszpecony przez szalonego czarnoksiężnika, który rzucił złośliwe zaklęcie na dziecko. Chłopiec ubolewa nad swoim wyglądem. Zatem do mojego serca wkrada się ckliwość. Inne emocje przekazuję, gdy po okolicy zamku, po szarych ścieżkach snuje się samotna Samotność. Każda z postaci  ma swoją osobowość i inne emocje muszę czuć, aby przelać do postaci i pozwolić odebrać je czytelnikowi.


35.Rzecz, bez której nie wyjdziesz z domu: 

Nie wyjdę bez kluczy do mieszkania.Reszta może pozostać w domu.Czasami trudno mi wyjść bez psa, bo on jest chętny na każde opuszczenie domu. ;-)


36.Jak umilasz sobie codzienność? 

Spacer z Feniksem zawsze wpływa relaksująco. No chyba, że na horyzoncie pojawi się jakiś wróg futrzany ;-) Umilam sobie codzienność, gdy zaczynam pisać, pochylam się nad tekstem i przenoszę się do innego świata, zatapiam się w nim i jest mi tam całkiem dobrze. Odrywam się od szarej codzienności i obowiązków. Wówczas czuję się cudownie i miło. :-)


37.Jakie pytanie zadajesz sobie najczęściej? 

Kiedy nadejdzie czas, gdy moje książki pozna i pokocha większe grono czytelników?


38.Jaką pogodę lubisz najbardziej? 

Lubię dżdżyste dni i deszcz siąpiący za oknem. Uwielbiam gdy mgła snuje się i oplata budynki. Lubię zimę, jesień, chłód.


39.Co Cię najmocniej stresuje? 

Chamstwo. Walka z codziennością i przeciwnościami losu, na które nie mam wpływu. Moja niemoc jest stresująca.


40.Kto jest najważniejszą osobą w Twoim życiu? 

Moi bliscy są dla mnie ważni.



41.Jaką cechę charakteru chciałabyś/chciałbyś posiadać? 

Chciałabym posiadać - Cierpliwość.


42.Czy wierzysz w duchy? 

Duchy nie są kwestią wiary. Czasami udaje mi się nawiązać kontakt z tymi, którzy odeszli. Gdy bardzo potrzebuję, zawsze mogę liczyć na najbliższą memu sercu ś.p. babcię Jadwigę. W moich „Kronikach skrzatów” wspominam opisując Ją jako babcię Widagię.


43.Jaką nadprzyrodzoną zdolność chciałabyś/chciałbyś posiadać? 

Móc podejmować dobre decyzje.


44.Co motywuje Cię do działania? 

Ostatnia chwila i brak czasu,motywują do działania tak, że aż z klawiatura trzaska. ;-)


45.Jedna rzecz, którą chciałabyś/chciałbyś zmienić w swoim wyglądzie: 

Wszystko. ;-)


46.Tytuł piosenki, która doskonale opisuje Twoje życie: 

„Martwe morze” – „Budka Suflera”.
Tkwię w marazmie, nieznajomości moich baśni przez szersze grono czytelników.


47.Na co marnujesz najwięcej czasu? 

Najwięcej czasu marnuję na sprawy przyziemne i rzeczy, które „robią się same” (sprzątanie, gotowanie, pranie itd.)


48.Co chciałabyś/chciałbyś jeszcze osiągnąć w tym roku? 

Dokończyć „Kroniki skrzatów’ część III. Nierealne w tym roku. Pracy mam bardzo dużo, zarówno nad tekstem, jak nad ilustracjami, bo wszystkie maluję własnoręcznie. Na szczęście przyszedł mi pomysł na tytuł do III części baśni,  zatem czas kończyć pracę.


49.Jak widzisz siebie za 10 lat? 

Siedzę w fotelu i piszę VII część mojej baśni. Dom wypełniają kwiaty. Udzielam wywiadów i mam wielbicieli, którzy kochają moje baśnie :-) niekoniecznie mnie. ;-)
Oczywiście u mojego boku leży pies. Nie wyobrażam sobie domu bez zwierzaka. :-)


50.Zareklamuj swoją ostatnią książkę (3-4 zdania): 

Polecam „Kroniki skrzatów” część I „Marbella” i część II „Szagawarra”.To idealna lektura pełna ciepła, miłości do najbliższych, czarów i magii, mądrości skrzatów i bliskości dziadków. Jeżeli chcesz zaprzyjaźnić się z dobrodusznymi olbrzymami, poznać ich obyczaje, wędrować po Różanym Wzgórzu, na którym mieszkają i dowiedzieć się - czy wielkoludy są odważne? Możesz przenieść się na „Wzgórze czarownic” aby wziąć udział w odprawionym przez dwie czarownice rytuale i dowiedzieć się w jakiej jest intencji. Zapraszam do świata moich baśni dzieci, dorosłych i staruszków. Zapraszam Ciebie Drogi Czytelniku, nie ma granic wiekowych podobnie jak nie ma granic mojej wyobraźni. :-)

Dziękuję serdecznie Pani Ani za możliwość przybliżenia mojej skromnej osoby.

Pozdrawiam Marbella Atabe

Dziękuję serdecznie!


18 komentarzy:

  1. Fajny tekst a decyzją o przyjrzeniu się twórcości autorki poczekam na twoją recenzję ;)

    Pozdrawiam
    http://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem że prawdziwe imię to Beata :)
    Też uwielbiam ten cytat o samotności i wstawiłam go jakiś czas temu (podczas czyyania drugiej części "Kronik Skrzatów") u siebie na profilu fb :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemnie czytało się ten post. ;) Nie znam jeszcze twórczości tej autorki, ale chętnie poznam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wywiad i autorka wydaje się być bardzo sympatyczną kobietą 😊 Niestety nie znam jej twórczości

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze o niej słyszę, ale strasznie podoba mi się okładka, więc dopisuję ją sobie do listy :)


    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię Toma, a sam wywiad przyjemnie się czytało :-) pozdrawiam ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że wywiad spodobał się. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę tych kontaktów, już tyle fajnych wywiadów przeczytałam u Ciebie na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jeden z lepszych wywiadów! ;)

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o jej książce, ale nie miałam możliwości jeszcze przeczytać. Może czas to zmienić?

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej książki nie trzeba mi dwa razy pokazywać, już dawno jest na liście do kupienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po tym wywiadzie chce jeszcze bardziej przeczytać książkę tej autorki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Szykuję się do czytania jej książki i przyznaję, że jestem ciekawa, wywiad jest super :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam autorki i z tego co czytam raczej nie będzie mi po drodze z jej twórczością :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo myślę, że zdecydowanie polubiłabym autorkę Panią Beatę (udało mi się ;D ) mamy ze sobą wiele wspólnego. Muszę przyjrzeć się jej baśniowej twórczości :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam czytać wywiady z autorami :)
    Dominika z Zaczytana D

    OdpowiedzUsuń

"Tylko jeden wieczór" Krystyna Mirek

"Tylko jeden wieczór" Krystyna Mirek EDIPRESSE KSIĄŻKI Liczba stron: 312 Ocena: 6/6 Żyjemy w czasach, gd...