"Ivar buduje dom dla Pteranodona"
Lisa Bjärbo
CZARNA OWCA
Ivar ma pudełko pełne zabawkowych dinozaurów. Dokładnie
pamięta, jak wszystkie się nazywają, a ma ich bardzo dużo. Poza tym Ivar wie
coś, o czym nikt inny nie ma pojęcia: kiedy wieczorem jego tata zasypia,
zabawki ożywają i pudełko staje się Krainą Dinozaurów.
Tej nocy Ivar, wędrując po Krainie, trafia na niebezpieczne
ruchome piaski. Z pomocą przychodzi mu latająca jaszczurka, Penny, która chwyta
go i unosi wysoko w powietrze! Penny jest bardzo miła, ale niestety zepsuł jej
się domek, a zupełnie nie umie budować. Na szczęście Ivar jest znakomitym
budowniczym!
"Ivar buduje dom dla Pteranodona" to już piąta
książka z przygodami błyskotliwego chłopca, spotykającego kolejne dinozaury.
Tym razem jednak poznany prehistoryczny stwór to nie dinozaur, a latająca
jaszczurka, o jakże wdzięcznym imieniu Penny. Nowa znajoma ratuje chłopca z
ruchomych piasków, za co on odwdzięcza się naprawą domku jaszczurki. Między
dwójką bohaterów, mimo wszelkich różnic, pojawia się nić porozumienia, która
dość szybko przemienia się w bezinteresowną przyjaźń.
Pierwsze, co zachwyca, to fantastyczna szata graficzna, obok
której żadne dziecko nie będzie w stanie przejść obojętnie. Ilustracje
intrygują, idealnie obrazują treść, zachęcają do wspólnej rozmowy. Na uwagę
zasługuje także odpowiednia czcionka i przystępna treść, nakreślona lekkim
piórem, zachęcające do prób samodzielnego czytania, fundującego zarazem naukę,
zabawę, jak i ogromną satysfakcję.
Tak jak poprzedniczki, książeczka wyjątkowo działa na
wszystkie zmysły, rozbudza wyobraźnię, zachęca do rozwijania kreatywności, jak
i zdobywania nowej wiedzy. To doskonałe połączenie rozrywki, relaksu i nauki,
nietuzinkowy sposób na poznanie najważniejszych informacji o kolejnym, jakże
fascynującym prehistorycznym stworze, którego chciałby spotkać każdy prawdziwy
fan dinozaurów.
Autor pod postacią subtelnej, przyjemnej opowieści przemycił
ponadczasowe przesłanie, jakie momentalnie trafia do serca młodego czytelnika.
Historia zachęca do niesienia bezinteresownej pomocy, pokazuje wartość
prawdziwej przyjaźni, uczy otwartości na różnice i wszelako rozumianej
tolerancji. Na przykładzie rezolutnego chłopca przypomina również, jak wielką
mocą jest dziecięca, niepohamowana wyobraźnia, zachęca rodziców do wspierania
jej rozwoju i udowadnia, iż nauka przez zabawę jest najwspanialszą i
najefektywniejszą formą, jaką możemy przecież stosować każdego dnia.
"Ivar buduje dom dla Pteranodona" to urocza, nadzwyczaj przyjemna, ciepła historyjka, ucząca dzieci empatii oraz zachęcająca do niesienia pomocy i rozwijania jakże wspaniałej, niczym nieograniczonej wyobraźni. Przepiękna szata graficzna, cudowni, sympatyczni bohaterowie, wartościowe lekcje i prehistoryczny świat, który staje otworem przed każdym zagorzałym dinofanem. Dajcie się porwać w niezapomnianą, pełną emocji podróż, z której dosłownie szkoda wracać do szarej rzeczywistości. Jakże wspaniale, że dziecięca fantazja potrafi przedłużyć tę niezwykłą przygodę i zafundować pociechom istny wulkan wrażeń. Jeśli wasze dzieci kochają dinozaury, książeczka z pewnością je zachwyci!
Mój chrześniak jest wielbicielem dinozaurów, więc kupię mu tę książeczkę.
OdpowiedzUsuń