"Nieczyste więzy" K.N. Haner [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]




"Nieczyste więzy"
K.N. Haner
MIĘDZY SŁOWAMI
Liczba stron: 336
Ocena: 6/6




Gdy miłość staje się obsesją, nie można się już zatrzymać

Claire czuje, że nigdy nie poradzi sobie z piętnem, które nosi w sobie od dzieciństwa. Jest zbyt krucha, bezradna, inna niż wszyscy. Staż w prestiżowej firmie to dla niej życiowa szansa. Podobnie jak doktor Douglas, świetny i szanowany terapeuta, głęboko skrywający własne mroczne sekrety. Tylko on doskonale rozumie, czym jest walka z własnymi demonami.

W jego szarozielonych oczach Claire odnajduje ten sam ogień, który spala ją samą. Oboje podejmują mroczną grę, w której obezwładniająca namiętność i bezwzględna manipulacja prowadzą na samo dno piekła. Doktor kontroluje każdy ruch dziewczyny. A może tylko mu się wydaje, bo wciąż nie wiadomo, kto rozdaje karty w tym niedozwolonym układzie…

Boleśnie pokiereszowani, przesyceni mrokiem bohaterowie stanowią fundament większości powieści K.N. Haner, tym razem jednak ciemność jest jeszcze bardziej obezwładniająca i niebezpieczna, pochłania nie tylko swego żywiciela, ale i kolejne bezbronne ofiary. Co gorsza, mężczyzna, który miał być ostoją, zapewnić upragniony spokój ducha i stabilizację psychiczną, może okazać się najgroźniejszą pułapką. Czy biedna, zagubiona Claire ma jeszcze jakąkolwiek szansę na ratunek? Czy ucieczka od demonów przeszłości nie zafunduje jej jeszcze gorszego, choć początkowo niezwykle kuszącego, piekła?

"Zakochanie to oddanie, otworzenie się w pełni przed drugim człowiekiem. Wiem, że nawet najlepsza terapia nie mogłaby doprowadzić mnie do takiej chwili, w której będę mogła komuś bezgranicznie zaufać. A bez zaufania nie ma miłości. Dlatego ja nigdy jej nie doświadczę."
 
Pisarka zdążyła już przyzwyczaić swoje czytelniczki, że każda kolejna książka oznacza emocjonalny rollercoaster, dlatego tym razem hipnotyzującą opowieść dodatkowo dopieściła konkretną porcją niepokoju i niebezpieczeństwa, w skutek czego powstała lektura przyszywająca, zarazem psychicznie miażdżąca, jak i efektownie podnosząca ciśnienie, dotykająca najgłębszych, najmroczniejszych zakamarków ludzkiej duszy.

"Myślę o tym, że nie chcę mu mącić w życiu, a jednocześnie widzę, że między nami jest coś dziwnego. Jakaś dziwna więź, która nas łączy i przyciąga do siebie."

K.N. Haner nigdy nie bała się trudnej, kontrowersyjnej tematyki, a jednak wciąż zaskakuje i przemyca nowe, szokujące wątki, fundujące lawinę skrajnych emocji. W trakcie lektury wielokrotnie zaznałam zdziwienia, przerażenia, ale również i niebezpiecznej fascynacji, która skutecznie napędzała mnie do dalszego czytania. Tak, to zdecydowanie książka, którą pochłania się z wypiekami na twarzy i rozdziawionymi ustami. "Nieczyste więzy" paraliżują, angażują wszystkie zmysły i uzależniają, dlatego dylemat, czy połknąć całą opowieść na raz, czy lepiej stopniowo się nią delektować, efektownie dręczy czytelnicze sumienie.

"Zabiję cię, jeśli nie będziesz posłuszna i komukolwiek o tym powiesz. Zrozumiałaś?"

Nakreślone postacie są wyraziste, zapadające w pamięć. Pochodzą z dwóch przeciwstawnych światów, a rodząca się między nimi więź, oparta na zrozumieniu i przede wszystkim niepohamowanym pożądaniu, z wielu powodów jest zakazana, a przez to niesłychanie pociągająca, zagłuszająca głos rozsądku. Obie postacie są nadzwyczaj nieprzewidywalne, czym rozbudzają niepokój, nawet strach i nadają historii wyjątkowego, uzależniającego klimatu. Zarówno Claire, jak i doktor Douglas, są owiani nutką tajemnicy, mimo wszelkich starań, czytelnik nie ma szansy poznać ich dogłębnie, dlatego uczucie niepewności i lęku staje się czymś nieuniknionym.

"Niebo i piekło jednocześnie. 
Mój dom i moja największa zguba."

Pozycja "Nieczyste więzy" jest paraliżującą, odważną, przesyconą erotyzmem i niepokojem historią o demonach przeszłości, niebezpiecznej obsesji i toksycznej relacji, jaka dając złudzenie ratunku i możliwości nowego początku, okazała się niszczącym uzależnieniem. To książka przesiąknięta skrajnymi, obezwładniającymi emocjami, w której trudna, kontrowersyjna tematyka przeplata się z rozpalającymi scenami erotycznymi, przez co efektownie mąci w głowie i wprawia w osłupienie. Gwarantuję, że mimo przeszywającego lęku, nie będziecie w stanie jej odłożyć, nim nie dotrzecie do elektryzującego finału, bo choć nakreślona przez K.N. Haner opowieść napawa lękiem i niepokojem, to także rozbudza mroczną fascynację, ukrytą skutecznie na dnie ludzkiej duszy. Polecam całym sercem!


Za możliwość poznania powieści, bardzo dziękuję Autorce i Wydawnictwu!


5 komentarzy:

  1. Ostatnio dość często napotykam na blogach tę właśnie książkę. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Różne czytałam opinie na temat tej książki i stwierdziłam, że jednak sama muszę ocenić tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością przeczytam kolejną książkę autorki :)

    OdpowiedzUsuń

"Kwiaty na poddaszu" Virginia C. Andrews

"Kwiaty na poddaszu" Virginia C. Andrews PRÓSZYŃSKI I S-KA Liczba stron: 440 Ocena: 6/6 "Po śmierci taty n...